House, M.D.

Kolejny serial, od którego się uzależniłem (w dodatku polski tytuł również zaczyna się na „doktor”). Uzależniony jest również tytułowy bohater – przede wszystkim od środków przeciwbólowych, ale też od ciekawych przypadków, które trudno zdiagnozować (czy wspominałem już, że House jest lekarzem w oddziale diagnostycznym?) oraz od bycia nieszczęśliwym. No, i od laski. Postać ciekawa, zapadająca w pamięć, niejednoznaczna. Forma serialu pozwala na ukazanie charakteru House z wielu różnych stron i go urealnić. Jedyne, co przeciwstawia się tej realności to umiejętność poradzenia sobie z każdym przypadkiem – House nie trafił jeszcze na chorobę, której by nie umiał rozpoznać. Ta zdolność bohatera jest ciągle bardziej filmowa, niż realistyczna – ale dodaje to tylko smaczku całej historii (a raczej wszystkim historiom).

Polecam. Można też dowiedzieć się, czym jest punkcja lędźwiowa i biopsja.

7 myśli nt. „House, M.D.

  1. Miśka

    Miał jeden przypadek, którego nie zdiagnozował w porę i kobieta zmarła. Jest o tym wspomniane w którymś odcinku. I pojawia się też odcinek z osobą z takimi samymi objawami, w którym House zacięcie chce zdiagnozować tę osobę, by wiedzieć, na co zmarła tamta. Ale to taki mały szczegół 🙂
    Ja też jestem uzależniona 🙂

    Pozdrawiam!
    D.

  2. Newton Autor wpisu

    Dziś oglądałem właśnie ten odcinek, choć już po napisaniu notki 🙂 Kobieta nazywała się Esther.

    Pozdrawiam świątecznie 🙂

  3. Bartek_O

    W późniejszych sezonach będzie trochę więcej przypadków w których House nie mógł zdiagnozować choroby, albo robił to za późno – ale skoro jesteś na 2. sezonie, to nie będę Ci zdradzał o co chodzi 😉
    Szkoda, że teraz jest miesięczna przerwa w jego emisji…

  4. Newton Autor wpisu

    Zależy jeszcze co będzie tej biopsji poddawane…

  5. versicherung für bootstrailer

    supermoi j’en fais 30mn par jour avec une pause de 2mn.et en plus 3h de vtc par semaine.Je n’ai pas besoin de maigrir 1,65m pour 54kg maispour muscler mes jambes qui sont tres fine.Merci beaucoup et votre site est super

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *