Miesięczne archiwum: grudzień 2011

Aero2

Jakieś 7 lat temu, gdy mieszkałem w Olsztynie i uczyłem się w 4. LO, na naszej stancji pojawiło się Stałe Łącze. Była to Neostrada, o zawrotnej prędkości 256 kb/s (kilobitów, nie kilobajtów). W porównaniu do poprzedniego medium – analogowego modemu (56 kb/s) – był to niesamowity skok technologiczny. Dzisiaj żadną ekstrawagancją nie są łącza 25 Mb-itowe (a więc jakieś 100 razy szybsze), natomiast Internet w prędkości 256 kb/s każdy może mieć za darmo.

Czytaj dalej

iPadowy przegląd prasy

Najczęściej używanymi przeze mnie (i przez A.) aplikacjami na iPadzie są elektroniczne wersje tygodników. W AppStorze jest ich parę, różnią się jakością wykonania i łatwością obsługi. Poniżej znajduje się próba oceny znalezionych magazynów.

Przekrój

Przed kupnem iPada czytywałem głównie Przekrój, podobały mi się dość długie artykuły i cyniczny ton przebijający ze stron krakowskiego tygodnika. Jedną z pierwszych zainstalowanych aplikacji był więc Przekrój w wersji elektronicznej. Po uruchomieniu programu pokazuje się teksturowany sześcian (!), na którego ścianach widnieją napisy: Przekrój, Serial Film, Raczkowski i inni, Twój Przekrój, itd. Kliknięcie w nazwę tygodnika otwiera stronę z nowymi artykułami, podzielonymi wg. działów – wygląda to całkiem nieźle, znacznie lepiej niż na stronie WWW (choć układ jest podobny). Dostęp do treści artykułów jest płatny – płaci się za tydzień (0,79 euro) lub za rok (24,99 euro). Lista artykułów nie jest dokładnym odzwierciedleniem najnowszego numeru – przykładowo, jeśli nowy Przekrój jest dostępny w poniedziałek, to czasem już np. w środę pojawiają się pojedyncze artykuły z kolejnego numeru. Czytaj dalej