Hostage of love && Ulysses
W Trójce fajna piosenka leci. Nawet dwie.
Możesz użyć poniższej wyszukiwarki:
Na blogu MRW znalazłem przed chwilą linka do galerii flashowym loaderów – czyli odpowiedników pasków postępu występujących na stronach Internetowych. Warto zerknąć.
Pepsi jest dobra. Szklanka lub dwie rano lub po powrocie do domu, albo przy oglądaniu fajnego odcinka House MD to jedna z przyjemności, której nie sposób sobie odmówić. Niestety, wokół Pepsi narosło wiele kłamstw, propagowanych przez ludzi, którzy – niczym psy ogrodnika – chcą odebrać przyjemność picia tego ciemnego napoju. Oto najpopularniejsze kłamstwa na temat Pepsi i moje o nich opinie.
Pasek postępu to esencja informatyki. Chyba każdy użytkownik komputera dał się zahipnotyzować tym wypełniającym się prostokątom i magicznym cyfrom obok: 23%… 57%… 99% (ta ostatnia liczba czasem widniała na ekranie równie długo jak wszystkie poprzednie razem wzięte). Nieważne czy czekamy na koniec instalacji najnowszej gry, ściągnięcie pliku z Internetu czy włączenie komputera – progress bar jest nieodłącznym elementem tego procesu. Zwykle nie można robić wtedy nic innego na komputerze, wielozadaniowość bierze w łeb i zostaje tylko nas dwóch – pasek i ty. Niniejsza notka to hołd naszym towarzyszom oczekiwania na Przyszłe.
© Copyright Blog Newtona. All rights reserved.
Designed by FTL Wordpress Themes brought to you by Smashing Magazine