• Strona główna
  • Makler
  • Nauka
  • O autorze
  • To czytam
  • West Highland Way
Niebieski Pomarańczowy Zielony Różowy Purpurowy

Richard Feynman

Post z kategorii książki, nauka. Napisał Newton, a był to Sierpień 19, 2011 roku.
sie 19

Trochę za zachętą niejakiej Mileny przeczytałem ostatnio dwie książki poświęcone życiu amerykańskiego fizyka i noblisty, Richarda Feynmana. Książki to: Pan raczy żartować, panie Feynman oraz A co ciebie obchodzi co myślą inni. Wg. Wikipedii naukowiec wsławił się przede wszystkim utworzeniem relatywistycznej elektrodynamiki kwantowej, aby jednak nadać notce lekko sensacyjny charakter, napiszę, że brał też udział w projekcie Manhattan, który zaowocował zbudowaniem bomby atomowej.

Obie książki mają dość podobną strukturę. Są zbiorem anegdot (nie zawsze wesołych) z życia fizyka, zapisanych w autobiograficznym stylu. Dowiemy się z nich więc jak Feynman dla zabawy otwierał wojskowe sejfy i jaki jest niezawodny sposób na podryw w barze. Z rzeczy poważniejszych niezwykle interesująca jest relacja z prac komisji badającej katastrofę promu kosmicznego Challenger. Feynman jako jeden z nielicznych członków komisji podszedł do sprawy systematycznie i wskazał nie tylko bezpośrednią przyczynę awarii (zrobił to na konferencji prasowej, za pomocą kawałka gumy i wody z lodem), ale też fakt, że zarząd NASA świadomie ignorował ostrzeżenia inżynierów. Kolejną ciekawą historią jest opis wyprawy do Brazylii (gdzie studenci wszystko pamiętali, ale nic nie rozumieli) i relacja z prac innej komisji — mającej na celu opiniowanie szkolnych podręczników do fizyki. W tej ostatniej anegdocie naukowiec odrzucił wszystkie podręczniki, wskazując absurd i błędy merytoryczne każdego z nich. Okazał się przy tym jedynym członkiem komisji, który rzeczywiście zajrzał do książek.

Ze wszystkich opowiadań przebija ogromna ciekawość świata, ale też bezkompromisowość i brak uznania dla autorytetów. Jeśli ktoś opowiadał bzdury, Feynman zawsze się sprzeciwiał (często gwałtownie). Nie miało przy tym znaczenia, czy owe bzdury dotyczyły fizyki i matematyki czy filozofii lub sztuki. No i zwykle miał rację. Z drugiej strony widać ogromny szacunek dla nauki, jako dla systematycznej metody (jedynej zresztą) poznawania materialnego świata. Takie spojrzenie na świat i naukę jest zaraźliwe — więc uważajcie, żeby lektura nie skończyła się jakimiś studiami doktoranckimi ;) A w Polityce był ostatnio artykuł o Feynmanie (i m.in. o tych dwóch książkach) — warto zajrzeć.

Wpadłem na pewien pomysł. Powiedziałem [do matematyków]:
— Założę się, że jeżeli podacie mi założenia i wytłumaczycie mi twierdzenie w zrozumiałych dla mnie pojęciach, w stu przypadkach na sto potrafię wam od razu powiedzieć, czy twierdzenie jest prawdziwe.
[...]
Zawsze wygrywałem. [...] Moje zgadywanie nie było tak zupełnie wzięte z sufitu. Miałem pewną metodę, którą do dziśstosuję, kiedy ktoś stara się coś mi wytłumaczyć: krok po kroku wyobrażam sobie przykłady. Matematycy podawali przykład jakiegoś genialnego twierdzenia, którym się strasznie ekscytowali. Gdy wymieniali założenia, ja budowałem sobie konstrukcję, która je wszystkie spełniała. Gdy była mowa o zbiorze, podstawiałem sobie w głowie piłkę, gdy o zbiorach rozłącznych – dwie piłki. Potem, w miarę przybywania warunków, piłki przybierały w mojej głowie różne kolory, porastały włosami et cetera. Potem matematycy recytowali jakieś durne twierdzenie, które nie było prawdziwe dla mojej włochatej zielonej piłki, więc mówiłem: „Fałszywe!”.

1 komentarz

  1. niejaka Milena on Kwiecień 23rd, 2012

    Ten artykuł wcześniej był dostępny w całości, a teraz jest nie dla wszystkich.
    Czy Ty masz do niego pełny dostęp?
    Mógłbyś zamieścić książki Feynmana i o nim, które zostały wymienione na końcu?
    Pamiętam, że było tam coś o czym wcześniej nie słyszałam. ;)



Zostaw odpowiedź

Blog Newtona

Nazywam się Newton. Teraz będę kłamał.

  • Kategorie
    • arduino
    • emo
    • filmy
    • inne
    • książki
    • muzyka
    • nauka
    • podróże
    • technikalia
    • wiara
  • Archiwa
    • Styczeń 2012
    • Grudzień 2011
    • Wrzesień 2011
    • Sierpień 2011
    • Maj 2011
    • Marzec 2011
    • Luty 2011
    • Styczeń 2011
    • Grudzień 2010
    • Listopad 2010
    • Październik 2010
    • Sierpień 2010
    • Lipiec 2010
    • Maj 2010
    • Kwiecień 2010
    • Luty 2010
    • Grudzień 2009
    • Listopad 2009
    • Październik 2009
    • Wrzesień 2009
    • Sierpień 2009
    • Lipiec 2009
    • Czerwiec 2009
    • Maj 2009
    • Kwiecień 2009
    • Marzec 2009
    • Luty 2009
    • Styczeń 2009
    • Grudzień 2008
    • Listopad 2008
    • Październik 2008
    • Wrzesień 2008
    • Sierpień 2008
    • Lipiec 2008
    • Czerwiec 2008
    • Maj 2008
    • Kwiecień 2008
    • Marzec 2008
    • Luty 2008
    • Styczeń 2008
    • Grudzień 2007
    • Listopad 2007
    • Październik 2007
    • Wrzesień 2007
    • Sierpień 2007
    • Maj 2007
    • Kwiecień 2007
    • Marzec 2007
    • Luty 2007
  • Wyszukiwanie






  • Strona główna
  • Makler
  • Nauka
  • O autorze
  • To czytam
  • West Highland Way

© Copyright Blog Newtona. All rights reserved.
Designed by FTL Wordpress Themes brought to you by Smashing Magazine

Do góry!