Miesięczne archiwum: listopad 2010

Ku przestrodze – Orange Free i przedłużenie umowy

W lipcu skończyła mi się 2-letnia umowa z Orange. Już w kwietniu zadzwonił do mnie konsultant, proponując przedłużenie jej o kolejny rok. Zgodziłem się, bo w sumie jestem zadowolony z usług tej sieci. Od początku roku korzystam z pakietu Orange Free 39,5 – dają 2 GB za 40 zł, co mnie urządzało, pan z Orange zaproponował mi Orange Free za pół ceny (z rozmowy zrozumiałem, że mam płacić 39,5 / 2 ~ 20 zł). Urządzało mnie to jeszcze bardziej.

W sierpniu przyszło już zapłacić abonament w nowej wysokości (około 60 zł). Nieco się rozczarowałem dostając SMS-a o rachunku w wysokości nieco ponad 100 zł, ale stwierdziłem, że wakacje, dużo rozmów, nie ma się czym przejmować. Nie dostaję faktur papierowych, rachunek mogę sobie wygenerować w Orange Online, kasa natomiast jest automatycznie ściągana z mojego konta (polecenie zapłaty), tak więc cały proces płacenia dzieje się niejako za moimi plecami (co jest dość wygodne).

W kolejnym miesiącu rachunek znowu wyniósł nieco ponad 100 zł – zrzuciłem to znowu na karb wakacji. Sytuacja powtórzyła się jednak w październiku. Próbowałem ściągnąć listę opłat z Orange Online, serwis niestety przechodził akurat jakąś modernizację. Gdy w listopadzie znowu widzę kwotę 104,50 zł (identyczna jak poprzednio) nieco się już zdenerwowałem. Na fakturze (którą udało mi się ściągnąć) widniała pozycja: usługi internetowe – 69,50 zł. Co się okazało? Czytaj dalej