W drodze na Kongregację Odpowiedzialnych skończyłem czytać zewsząd reklamowany bestseller Pachnidło. Czymś, co zaciekawiło mnie najbardziej są opisy. Nie ma tu opisów tego jak coś wygląda, ale jak to pachnie. Przywołane zostały setki nazw zapachów. Inna sprawa, że niewiele z nich kojarze, ale podziwiam autora, który wykazał się dużym znawstwem opisywanej dziedziny. No, w każdym razie umiał stworzyć takie pozory
. A poza tym? Przeciętne moim zdaniem – fabuła bez jakichś ogromnych niespodzianek, pomysł z głównym bohaterem – geniuszem zapachu – może i dobry, ale po tych 200 stronach zdążył się jakoś znudzić (przynajmniej mi). Końcówka wzbudziła we mnie mieszane uczucia (może to i dobrze?) – z jednej strony jakaś taka nijaka, a z drugiej to dobre zakończenie powieści, która cała jest utrzymana w turpistycznej estetyce. W skali szkolnej: 4.
Pachnidło
lut 25
1 komentarz
Zostaw odpowiedź
Blog Newtona
Nazywam się Newton. Teraz będę kłamał.
Archiwa
- Styczeń 2012
- Grudzień 2011
- Wrzesień 2011
- Sierpień 2011
- Maj 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Sierpień 2010
- Lipiec 2010
- Maj 2010
- Kwiecień 2010
- Luty 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Wrzesień 2009
- Sierpień 2009
- Lipiec 2009
- Czerwiec 2009
- Maj 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Luty 2009
- Styczeń 2009
- Grudzień 2008
- Listopad 2008
- Październik 2008
- Wrzesień 2008
- Sierpień 2008
- Lipiec 2008
- Czerwiec 2008
- Maj 2008
- Kwiecień 2008
- Marzec 2008
- Luty 2008
- Styczeń 2008
- Grudzień 2007
- Listopad 2007
- Październik 2007
- Wrzesień 2007
- Sierpień 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Luty 2007
Wyszukiwanie
A ja uwazam, ze nalezy się co najmniej 5-, bo zakończenie baaaardzo zaskakujące i autor według mnie wykazuje sie niesamowita wyobraźnią!! Mnie Pachnidło się bardzo podobało, choc na momenta porzuciłam czytanie (brak czasu). Ogólnie książka jest wciągająca. Pozdrawiam